Lubię Meksykańskie granie, ale ten zespół ma dość chujowe podejście do promocji. Pytania leżaly już jakis czas u nich, i kurwa z nudów, można trochę pościemniać w pytaniach. A tak, wyszło dość krótko.... Death metal w starym stylu - tak gra THE FORENSIC. Mimo rozbieżności w recenzjach jakie czytałem, ja osobiście jestem przychylny ich debiutanckiej płycie. Bez fajerwerków, ale rzetelnie.
Hi bro! Wiem, że trochę to trwało, zanim dotarły moje pytańska do Ciebie, ale jak to mówią starzy górale, co się odwlecze to... Wreszcie, możemy pogadać o THE FORENSIC. Zaczynajmy może, od garści świeżyzny, z Waszego obozu. No właśnie, co nowego wydarzyło się ostatnimi czasy, w szeregach THE FORENSIC?
Po pierwsze, witam wszystkich polskich szaleńców. Thanx za zainteresowanie naszym zespołem, zwłaszcza teraz, kiedy jesteśmy w trakcie promowania, naszego seryjnego debiutu. Ostatnio, trochę pograliśmy w zasadzie w całym Meksyku, i mieliśmy to szczęście, iż udało nam się dotrzeć nawet do centralnej Ameryki (Gwatemala i Salwador). Teraz jesteśmy gotowi, do drugiego ataku.
Zdajesz sobie pewnie sprawę, że w Polsce, Twój zespół jest w zasadzie nie znany. Byłoby dobrze, przybliżyć historię THE FORENSIC.
THE FORENSIC swoje początki ma w końcówce roku '97, kiedy to jeszcze nazywaliśmy się EUTANASIA. Wtedy też nagraliśmy nasze pierwsze demo, a dokładnie w 1998 roku, dopiero w 2002, zmieniliśmy szyld na obecny. Zbiegło się to z nagraniem nowego promo, mającego na celu, wypromowania nowej nazwy. Po tym wszystkim, nagraliśmy nasz pełny materiał, który jak wiesz, ukazał się z etykietką America Line Prod.
Gracie death metal, ale nie ten ostatnio popularny, czyli cholernie szybki, i jeszcze bardziej techniczny. Poruszacie się bardziej w klasycznych rejonach, nie tracąc nic na brutalności.
W istocie, nasze inspiracje pochodzą od zespołów już dzisiaj klasycznych, więc jedynym rozsądnym dla nas rozwiązaniem, jest granie właśnie takiej muzy.
Rok temu, wydaliście album, zatytułowany "Legions Of Death". Ten materiał, przypadł mi dość mocno do gustu, ale zauważyłem, że prasa ma raczej podzielone zdanie na jego temat. Jakie opinie, najczęściej towarzyszą temu krążkowi?
Well, przede wszystkim, jest to album ściśle limitowany, nasz budżet nie był zbyt wielki na jego nagranie, jednak zapewniam Cię, że w przyszłym roku, uderzymy z lepszą produkcją. Wydaje mi się, że spokojnie można ten materiał traktować jako profesjonalną robotę, jednak pod pewnym względem, ograniczoną.
"Legions Of Death", jest wynikiem Waszej współpracy z American Line Prods Jak trafiliście pod ich skrzydła, jak się układają Wasze relacje, no i co potem?
Wysłaliśmy nasze promo do menago wytwórni, a oni po prostu, bardzo chcieli nas wydać. Więcej, chcieli mieć ten materiał u siebie. Bardzo go polubili, i kilka miesięcy potem, zaczęliśmy wspólną pracę nad jego ukończeniem.
No, to faktycznie bułka z masłem he he. Swój album nagraliście w AGM Studio. Co to za miejsce? Pytam, bo efekt, jaki tam uzyskaliście, jest naprawdę interesujący.
To nowe studio, mieszczące się blisko naszego miejsca zamieszkania. Ze zrozumiałych przyczyn, jego wybór, był dla nas bardzo wygodny.
Stary, mógłbyś trochę dłużej poślęczeć na swoją klawiaturą. Wkurwiać się zaczynam. Na "Legion Of Death", gościnnie, zagrał dla Was solo w utworze "Confused ", niejaki Enrique Cuevas. Co to za kolo?
On jest naszym bardzo dobrym przyjacielem i jednym z najlepszych gitarzystów w mieście, w którym mieszkamy.
Nie wiem, czy warto się wkurwiać, czy sobie odpuścić?! Lecimy dalej. Czy teksty, zamieszczone we wkładce do CD, są jakimś konkretnym konceptem? Czy to zlepek oddzielnych historii, pełnych rzezi?
Teksty, oparte są na doświadczeniach całego zespołu. Oczywiście, sporo czerpiemy też z filmów podczas ich pisania, i tym podobnych rzeczy. Octavio, nasz wokalista, sporo czyta przeróżnej literatury, co również jest nie bez znaczenia.
OK., "Legions Of Death", powoli się starzeje, i czas pomyśleć nad kolejnymi nagraniami. Macie już jakieś nowe utwory? Jaki będzie kolejny album THE FORENSIC?
Zaczęliśmy już pisać nowe numery, ale tylko tyle na razie mogę powiedzieć. Będziemy chcieli zarejestrować kolejny album w innym studio, i mamy nadzieję, że wraz z nowym materiałem, uda nam się nawiedzić Europę.
Tak, tylko, że najpierw trzeba więcej gadać. Zauważyłem, że metalowa scena w Meksyku, zaczyna nabierać rozmachu. Macie nowe, bardzo dobre zespoły, etc. Możesz powiedzieć coś więcej w tym temacie? Chociaż w tym mnie wyręcz. Jakieś konkretne nazwy?
Well, mamy dobrą scenę w Meksyku ale przydałoby się lepsze wsparcie ze strony wytwórni, od których przecież sporo zależy. Oczywiście, jak zauważyłeś, jest tu sporo dobrych zespołów. Wymienię choćby DISGORGE, RAVAGER, THE CHASM. Ciężko pracują, by utrzymać przy życiu scenę w Meksyku, podczas całej tej bitwy.
Miało być o muzyce, a ten o wojnie he he... Końcówka tego wywiadu, jest już naprawdę tylko Twoja.
Fot those about to Rock We Salute You !!! ADIOS AMIGOS , SALUDOS DESDE MEXICO.
Uznałem, że nie będę tłumaczył!
The Forensic, Carlos Alfonso Pérez Santoscoy, Apdo. Postal 95 C.P. 89401, Cd. Madero, Tamaulipas, México. Teléfono: 01 (833) 2162695
contacto@theforensic.com -
www.theforensic.com
Skowron
|