Po małych perypetiach z pierwotnym wydawcą debiutanckiego długograja, wszystko wróciło do normy. Płytka od jakiegoś czasu jest dostępna, i niesie ze sobą kawał porządnego hałasu. Kopią po zadzie, w najlepszy sposób. Nic tylko zaopatrzyć się w "Project Torture 005", ale najpierw, zapraszam do lektury wywiadu z libero DEFORMED Wojtkiem Lekkim.
Stary, wiesz ile mogłem się nawkurwiać czekając na nowy stuff DEFORMED? Ocipieć można było z braku świeżyzny z waszym logiem he he. Ale, co by było trochę przyjemniej, powiedz co się u was aktualnie dzieje? Jakieś "hot news"?
Cześć. No żebyś wiedział ile my się musieliśmy nawkurwiać żeby CD się ukazał, ale to zupełnie inna historia ;). Aktualnie mieliśmy małą przerwę w graniu prób i koncertów spowodowaną kilkoma kwestiami niezwiązanymi zupełnie z muzyką dlatego nie ma sensu się w to wgłębiać specjalnie. Obecnie wszystko wraca do normy. Pracujemy nad nowym stuffem, potwierdzamy daty koncertów i wszystko nabiera odpowiedniego tempa.
Wiem, że opóźnienie z wydaniem "Project Torture 005" nie wynikło ze strony waszego zespołu, tylko człowieka, który miał wam wydać ten materiał - Cirkus Prod. Zdaje się, iż wdepnęliście w niezłe łajno z tą całą akcją. Zamiast wypłynąć na powierzchnię, krążek ze swoją zawartością, zaczął się zapadać w dół na ruchomych piaskach... Dla wyjaśnienia dodam, że w końcu zaczęły krążyć promosy z szyldem tej wytwórni.
Nie wiem czemu miało służyć to rozsyłanie promosów w chwili kiedy były rozsyłane, ale to nie mój problem już teraz. My sami rozdawaliśmy te promówki w sierpniu 2004 wierząc w to, że materiał ukaże się we wrześniu. Nie stało się tak jednak i trudno. Nie chce mi się kolejny raz opowiadać całej tej historii bo zrobiłem to już w kilku wywiadach i kto się tym interesował ten wie o co chodzi. Było gówno, teraz jest ok. i jedziemy do przodu, nie ma już co do tego wracać. Dla jasności tylko dodam, że materiał "Project Torture 004" nigdy tak naprawdę się nie ukazał. To co jest na "Project Torture 005" to owszem, są te same numery, ale nagrane zupełnie na nowo. Ci którzy słyszeli ostateczna wersję wiedzą która "wersja" jest właściwa ;).
Ale nie ma tego złego...bo właściwe wydanie "Project Torture 005" stało się faktem, przy współpracy waszej (Deformeathing Prod) z Fred'em (INHUMATE/Skull Fucked Prod). Nie powiem nic nowego, ale ten człowiek to totalny underground'owiec, zawsze chętny do pomocy, i z pełnym wsparciem dla młodych, dobrych kapel. Nie wiem czy wypada pytać: co, gdzie, jak?
Wypada pytać, wypada... ;). Cała historia to bardzo krótka i konkretna akcja. Graliśmy z Inhumate dwa koncerty podczas ich pobytu w Polsce w październiku 2004 i mieliśmy trochę czasu żeby pogadać o wielu sprawach, min. o naszym pierwszym CD. Później z maili Fred dowiedział się ode mnie o naszych problemach i zaoferował swoją pomoc przy wydaniu tego CD. Tak jak wspomniałem wcześniej, nagraliśmy stuff od początku do końca na nowo, opatrzyliśmy nową grafiką (Qras & MentalPorn.com - zabijająca robota! ! !) i zajęliśmy się wydaniem. Wszystkie decyzje należały do nas, materiał, grafika, data wydania etc. Wielkie THX dla Fred'a za ogromne wsparcie jakiego nam udzielił.
Wspomniałem już Deformeathing Prod. Warto zapytać, czy to label tylko i wyłącznie na potrzeby DEFORMED, czy może masz zamiary rozwinąć skrzydła w dziedzinie wydawania obiecujących, napieprzających chore dźwięki kapel?
W chwili obecnej jest to label działający tylko i wyłącznie na potrzeby zespołu Deformed, ale nie wykluczamy oczywiście takiej opcji, że w przyszłości wydamy jakiś chory stuff innego zespołu. Teraz jednak żadne szczegóły i nazwy nie padną bo ich po prostu nie ma. Zobaczymy jak to się będzie wszystko rozwijać. Będziemy obserwować i w przypływie dobrych wiatrów również działać ;).
Współpraca z Fred'em, to zapewne większy zasięg promocyjny, jak i pewne odciążenie was od tego co jest z promocją związane. Czy układ ze Skull Fucked Prod, to tylko chwilowa, koleżeńska pomoc, czy macie co do siebie większe plany? No wiesz, underground'owe małżeństwo, które doczeka późnej, dobrej starości:)
Sprawa wygląda tak, że wydaliśmy ten materiał w kooperacji i nie było mowy o dalszej współpracy. Nie jest ona wykluczona oczywiście, ale to czas pokaże czy zrobimy coś jeszcze razem czy nie. Skull Fuced jest odpowiedzialny za promocję i dystrybucję tego krążka we Francji, reszta należy do nas. Fred robi zajebistą robotę, cały czas dostaje recenzje, playlisty, widać, że coś się dzieje ;).
"Project Torture 005" to wasz pierwszy, zupełnie debiutancki album, lecz nie do końca taki nowy he he. Biega mi konkretnie o kilka ścieżek z poprzedniego wydawnictwa DEFORMED. Co prawda, nie odstają one od pozostałych utworów, co nie zmienia faktu, że już się je słyszało.
No jasne, że się słyszało, teraz są one jednak nagrane ponownie z nieco zmodyfikowanym automatem i bardziej pochorowanymi wokalami ;). "Project Torture 005" jak słusznie zauważyłeś jest naszym debiutem i dlatego nagraliśmy te kawałki ponownie bo chcieliśmy żeby ukazały się one właśnie na tej płycie. Było demo, był split, a pierwszy CD spina klamrą ten etap naszych działań i dlatego takie, a nie inne posunięcie. Takie historie ci tu opowiadam, a i tak nie uwierzysz i pomyślisz, że chodziło o pieniądze he he he. The thing that makes Your music unique are those loosened bass strings and inserts in every song. Can You say You have some kind of Your own style?
Ty mi tu nie pierdol he he!!!! Ja nic nie pomyśle he he. Jakiś czas temu wspomniałeś mi, że na zimę szykujecie jakąś świeżutką siódemeczke. Aż mnie świerzbi, aby wyciągnąć z ciebie jak najwięcej w tym temacie hie hie.
Jest plan na split 7"EP i w zasadzie wszystko jest już dogadane. Wydaniem tego materiału zajmie się Karol z Antiself Prod. a split ów będziemy dzielić z zespołem Anticipate. Data wydania nie jest mi dokładnie znana, ale zdaje się, że w okolicach zimy powinno to być out. Szczegóły znajdziecie tutaj w swoim czasie - www.antiself.pl Z naszej strony znajdą się tam dwa zupełnie nowe utwory + dwa lub trzy covery. Niektóre z nich graliśmy już na koncertach, jednak co finalnie trafi na płytkę to jeszcze nie wiem. Jest to w toku wszystko, że się tak wyrażę... ;).
Szczerze ci powiem, że zastanawia mnie taka dość błaha rzecz. Czemu mają służyć wasze chirurgiczne wdzianka. Z tekstami, raczej nie zgrywają się jakoś szczególnie, może bardziej z muzyką, która jakby nie patrzeć, jest rzemiosłem rasowego rzeźnika.
Ma być chłodno, ma być nieco wyizolowany klimat i kitle bardzo dobrze to oddają. Właściwie to ja też nie wiem czemu mają one służyć i w następnej "wersji" rozważamy granie w bokserkach. Samych... ;). Możliwe, że i w tym przypadku chodzi o pieniądze, ale niekoniecznie ;).
Tak tak, trzeba się jakoś sprzedać he he. Przy okazji tekstów - to nie są one jakoś konkretnie krwawe, bez morza krwi, porozrzucanych w każdym kierunku flaków... Wydaje mi się, że bardziej obserwujecie to co się dzieje dookoła, a konkretnie życie...
Obserwujemy, podumamy czasami ;) i coś z tego zamieścimy jako liryki do naszych kawałków. Nie ma się co nadymać i silić na zmienianie świata. To nie bardzo jest dla nas. Najpierw rozejrzyj się wokół siebie i obadaj co się dzieje. Jak się w tym rozeznasz to jesteś boss ;). Wiesz o co mi chodzi bo ja sam nie wiem?! ;).
DEFORMED lubi grać koncerty, i nie są to tylko i wyłącznie pojedyncze sztuki. Gdzie, i z kim teraz będzie was można zobaczyć w akcji? Może pora na ojczyste ziemie?
Na ojczystych ziemiach huczeliśmy aż miło wiele razy. Teraz chyba pora na inne rejony co nie oznacza wcale, że mamy jakiś problem ;). Tak się po prostu poskładało, że w tym roku nie graliśmy jeszcze u siebie. Nic nie szkodzi, nie dziś to jutro, nie ma żadnego problemu. A to jutro konkretnie to kilka miast w Polsce, ale na chwilę obecną nie znam jeszcze szczegółów. Jak ktoś jest tym zainteresowany to zapraszam na naszą stronę, tam znajdzie się pełne info kiedy sami będziemy już je znać ;). Kilka dni temu wróciliśmy z Francji gdzie zagraliśmy trzy całkiem przyjemne koncerty w towarzystwie min. belgijskiego Emeth. W kolejce czekają koncerty na Słowacji, min. na Grodhaisn Lobotomy fest. 2005 no i kilka sztuk w PL o czym wspomniałem wcześniej. Zima to przerwa w koncertach i na wiosnę będziemy z powrotem żeby trochę poskakać po scenach tu i tam ;).
Trochę musi być lekko przejebane żyć w Suchej Beskidzkiej. Jakieś zatrucia wody pitnej, nękające kaprysy natury. Nie masz ochoty gdzieś wyemigrować? Zapuścić korzenie w innym miejscu? Podobno tylko starych drzew się nie przesadza...
Wyjechać na chwilę, odreagować jak najbardziej, ale wynosić się na zawsze to raczej nie bardzo. Wiadomo, że jest tu kiła i mogiła jak w wielu innych miejscowościach tego typu, ale ja bardziej jestem przywiązany do tych kilku osób z którymi spędzam czas niż do samego miejsca. Gdybym mógł ich wszystkich zabrać ze sobą to nie ma sprawy, możemy ruszać ;).
Chyba starczy tego dobrego na dzisiaj he he. Mam nadzieję, że zimą znowu będę miał dobrych humor przez dłuższą chwilę, z udziałem waszego team'u. Dzięki za kilka chwil bro.
No ja też mam nadzieję, że w zimie będziemy cię mogli czymś uraczyć. Jestem bardzo podekscytowany tym, że będziemy mieć swój materiał na vinylu ;). Przygotowujemy morderczą miksturę więc już dziś zapnij pasy przyjacielu ;). Ja dziękuję tobie za te kilka chwil które musiałeś poczekać na ten wywiad i za całe wsparcie jakiego nam udzielasz od samego początku istnienia tworu o nazwie D. Mega THX ! ! ! Pozdrawiam.
-
Skowron
|